[PL] WordPress – temat

WordPress 2 Comments »

Kilka dni temu wszedłem na mój blog używając Internet Explorera (na co dzień używam „jedynej słusznej” przeglądarki – Opery) i jakie było moje zdziwienie, gdy zobaczyłem, że menu po prawej stronie nie wyświetla się prawidłowo. Jest, kolokwialnie mówiąc, rozjechane. Dzisiaj w ramach naprawy, przyglądnąłem się sprawie dokładniej. Pobrałem nową wersję tematu (Glossy blue) ze strony n.studio (ja nie jestem tak uzdolniony graficznie :-) ) i……… dalej porażka. W pierwszej chwili sądziłem, że po prostu temat jest nie do końca kompatybilny, jednak strona demo działa wzorcowo (w Theme Switcherze trzeba wybrać Glossy blue) więc problem leży w moim blogu. Jak się okazało miałem rację. W moich widetach pojawiło się coś o nazwie HP-buttons (Hocus Pocus Buttons) i to niestety one powodowały zamieszanie. Trudno, tego pluginu będzie trzeba się pozbyć - najwyraźniej nie jest kompatybilny z tematem, którego używam :-(

[tags]Polish Posts,WordPress,Templates,Glossy blue,n.studio[/tags]

[PL] Dlaczego jestem programistą

Ciekawostki 1 Comment »

Dużo osób, z którymi rozmawiam, a które nie są w żaden sposób związane z komputerami tak bardzo jak ja, mówią, że to musi być bardzo nudne i nieciekawe zajęcie. Owszem, może nie jest to najciekawsza rzecz pod słońcem, ale na pewno nie najnudniejsza. Co więcej daje bardzo szerokie możliwości rozwoju oraz szerokie „pole do popisu”, „daje moc demiurga”. Od dawna nosiłem się z zamiarem napisania co takiego fascynującego jest w pracy programisty. Daniel Biesiada dokonał tego wcześniej dlatego tam z wielką przyjemnością odsyłam do dalszej lektury na jego blogu

[tags]Polish Posts,Programowanie[/tags]

[PL] OneNote + Vista = szybkie przeszukiwanie

OneNote 2 Comments »

OneNote posiada bardzo wygodny sposób wyszukiwania informacji. Wystarczy wpisać szukaną frazę i już chwilę później dostajemy wyniki. Jednak można ten super mechanizm jeszcze bardziej „udoskonalić”. W połączeniu z Vistą, OneNote daje z siebie więcej.

W „Menu Start” na samym dole znajduje się okienko wyszukiwarki Windowsowej. Prawdę powiedziawszy nigdy wcześniej nie używałem tej opcji jednak teraz jest umieszczona „pod ręką” i trudno z niej nie skorzystać. Zamiast przedzierać się przez listę programów po prostu wpisuję nazwę programu – prościej się nie da. Tą wyszukiwarkę możemy też zmusić do współpracy z OneNote.

Niestety ta funkcjonalność nie jest uruchamiana podczas instalacji i trzeba chwilkę pogrzebać, ale ewentualne korzyści są olbrzymie.

Do rzeczy….. Read the rest of this entry »

[PL] błąd czy nie błąd – Nokia 6070

Ciekawostki, Telefonia mobilna 2 Comments »

Sztandarową grą w telefonach Nokia jest wąż. Któż nie grał w niego. Aktualnie używam telefonu Nokia 6070 gdzie standardowo zainstalowany jest wąż (Snake EX2). Moja ulubiona rozgrywka to tryb „ekstremalny”. Sprowadza się to do zwykłej gry, gdzie po zdobyciu pewnej ilości punków pojawia się przejście przez które można przejść do kolejnego etapu i zmagać się ze zdobywaniem punktów w coraz trudniejszych labiryntach. Można wejść od razu do „przejścia” ale można grać dalej i zdobywać kolejne setki punktów….. do czasu. Kilka razy zdarzyło mi się tak, że w pewnym momencie gra przestała podrzucać mi nowe „rzeczy” do zjedzenia. Nie wiem czy jest to błąd czy ograniczenie aby nie nabić zbyt dużo punktów w pierwszej (najłatwiejszej) rundzie, sądzę jednak, że może być to błąd ponieważ owo „zabezpieczenie” uruchamia się przy różnej ilości punktów.

Jak się okazuje można to obejść. Mianowicie, dochodząc do wejścia należy użyć języka – tak aby język znalazł się w wejściu a następnie skręcić, tak aby samemu nie przenieść się do kolejnego etapu. Dzięki temu gra zaczyna podrzucać nowe gadgety do zjedzenia i możemy dalej nabijać punkty w tym samym (najłatwiejszym zapewne) etapie.

[tags]Polish posts, Nokia, 6070, Snake Ex2, wąż[/tags]

[PL] WHS – dzień n+1

Windows Home Server 2 Comments »

Jest jedna, bardzo ważna sprawa, o której nie napisałem, a o której należy wspomnieć. Mianowicie Windows Home Server Connector. Instalacja samego Windows Home Serwera jakkolwiek przechodzi łatwo i bezboleśnie, sama w sobie nie wnosi nić do naszej sieci domowej. Należy zainstalować „connectory” na komputerach, które chcemy aby były chronione przez WHS.

Instalacja przebiega łatwiej niż w przypadku instalacji samego serwera. Wystarczy uruchomić na komputerze setup

Który sam załatwi wszystko za nas. Jedyna interakcja z użytkownikiem występuje w momencie dodawania komputera do WHS-a

Należy podać hasło.


Komputer sam zarejestruje ten komputer w WHS i skonfiguruje backupy kopie zapasowe. Na tym kończy się podnoszenie naszej domowej sieci na wyższy poziom.

Po zalogowaniu do konsoli, nowo dodany komputer pojawi się na liście tak jak poniżej.

Widzimy komputer, opis, system operacyjny oraz status backupu kopii zapasowej (tutaj widać, że jeszcze takowa się nie wykonała).

W tym miejscu należy chyba nadmienić, że głównym zadaniem Windows Home Server jest wykonywanie kopii bezpieczeństwa komputerów domowych (w standardowej konfiguracji – prosto z pudełka – WHS przechowywuje kopie z 3 ostatnich dni, 3 ostatnich tygodni i 3 ostatnich miesięcy). Dodatkowo umożliwia stworzenie wspólnej lokalizacji do przechowywania wszystkich rodzinnych zdjęć/filmów/muzyki/fotografii etc. Oczywiście architektura pozwala na dołączanie pluginów dodatków które dość mocno rozszerzają możliwości (np. jest dodatek umożliwiający stworzenie czegoś na kształt domowego systemu archiwizacji dokumentów – sprawdźcie ceny takich rozwiązań komercyjnych he he :) ). Dzięki niemu nie musimy się już martwić że stracimy dane bo padł dysk w komputerze. Sądzę, że jeśli tylko ceny (na nasz kraj) nie będą zabójcze, to może to być produkt, który na stałe zagości w naszych domowych sieciach – szczególnie, że coraz więcej domostw posiada więcej niż jeden komputer.

[tags]Polish posts,Microsoft, Windows Home Server[/tags]


WP Theme & Icons by N.Design Studio
Entries RSS Comments RSS Zaloguj się