Od kilku dni Windows Home Server straszył mnie czerwoną ikonką
, która ostrzegała mnie przed błędami krytycznymi sieci domowej („Network health is critical”). Sprawa wydaje się poważna, ale tak naprawdę to tylko produkt chciał się aktywować. Z jednej strony takie podejście wprowadza użytkownika w błąd co nie jest zbyt miłe, z drugiej bardzo przydatne ponieważ, użytkownicy nie chcąc widzieć czerwonej ikony, zaktywują WHS, włączą update-y itd.
Ale do rzeczy….. Nadszedł czas aktywowania mojego WHS-a. Po zalogowaniu do konsoli, pojawiło się standardowe okienko aktywacji Windowsa

Next, next i produkt aktywowany. Łatwo i przyjemnie, a jakże

Po aktywowaniu zamknąłem konsolę……… i co widzę? Ciągle męczy mnie
w „trayu”. Otwieram konsolę ponownie, sprawdzam Home Network Health i widzę :

No cóż… być może, WHS musi się aktywować oddzielnie, oprócz samego systemu, ale po wybraniu Activate dostałem komunikat taki jak poniżej.

Produkt już aktywowany… czyli WHS aktywuje się razem z systemem operacyjnym co jest bardzo rozsądne ponieważ WHS wg. materiałów to nie dodatkowy program tylko coś na kształt samego systemu operacyjnego (a że zbudowanego na bazie Windows 2003 to już inna sprawa).
Nicto, na razie pozostaje czekać, aż WHS zorientuje się, że został aktywowany i zielony domek 
znowu zagości na pasku zadań.
Pożyjemy, zobaczymy….
[3 dni później]
Czerwony domek
dalej straszył…. Musiałem zrestartować maszynę i okazało się ze po ponownym uruchomieniu na moim desktopie zagościł domek zielony – najwyraźniej WHS potrzebował tego restartu.
[tags]Polish Posts, Microsoft, Windows Home Server, Software Activation[/tags]
To też może Cię zainteresować:
Sierpień 23rd, 2010 at 13:02
I like your blog. Your writing is fresh.
Sierpień 26th, 2010 at 16:48
Wow! I can’t believe I have found your blog. Very useful information.