Transmiter FM w telefonach. Czy to dobre i potrzebne rozwiązanie ??

W wpisie Nokia N78 vs Czarna Nokia N82 poruszyłem temat nadajnika FM w telefonach. Funkcja ta pojawia się coraz częściej i w coraz większej gamie telefonów. Niewątpliwie może być to bardzo przydatny gadget. Telefony komórkowe coraz bardziej przypominają centra komunikacyjne niż urządzenia stricte do telefonowania. Takie „centrum komunikacyjne” naturalnie musi posiadać możliwość komunikowania się ze światem zewnętrznym dlatego nie dziwi WiFi i BlueTooth w telefonach, również nie powinna dziwić obecność nadajników FM. Wracając do meritum, w artykule zastanawiałem się nad zagrożeniami nadajnika FM. Pan Artur Lisicki zdecydował się napisać na ten temat „gościnny post”. Niniejszym serdecznie zapraszam do lektury.

 

Od pewnego czasu zauważyłem, że firmy takie jak Nokia, Sony Ericsson, Motorola, LG, Samsung ostatnio również Apple robią między sobą wyścigi na najbardziej wypasiony gadżetami telefon. Według mnie Nokia i Sony Ericsson mają w tym największy udział. I to właśnie ich 2 modele oraz jeden z dodatków miałem przyjemność przetestować pod względem transmisji radiowej. Są to Nokia N78, Sony Ericsson W980i oraz zewnętrzny FM Transmiter który można podłączyć tylko do telefonów Sony Ericssona. Zacząłem testy w mieście. Pierwsza ruszyła Nokia, w której włączyłem transmisje na fali RMF, po włączeniu radia stacjonarnego usłyszałem muzykę jednak to niestety nie z mojej kolekcji tylko z RMF. Tak samo postąpiłem z W980i i tu również nie udało mi się zagłuszyć stacji. Jeżeli chodzi o zewnętrzny transmiter to kompletna klapa bo mój SE K750i nie próbował nawet nadawać tylko grał sam sobie i tutaj zakończyła się jego kariera. Chciałbym zauważyć tylko że ten transmiter jest kompatybilny z prawie każdym modelem SE. Drugim testem było nadawanie na pustej stacji i znowu do boju ruszyła Nokia. Po ustawienie w radiu częstotliwości usłyszałem swoją ulubioną muzykę. Jakość dźwięku powiem szczerze nie była zadowalająca a mianowicie nawet przy zabawie korektorem nasza muzyka wydawała sie lekko tłumiona. Jeżeli chodzi o zasięg odbioru w budynku muzykę słuchać mogłem ja i mój sąsiad za ścianą. Dziwił mnie fakt że sąsiedzi na górze i dole już tego nie słyszeli. Taką samą czynność wykonałem z Sony Ericssonem i tu ukłon w ich stronę. Muzyka która aktualnie grała była dużo lepszej jakości faktem jest to, że nie był to jeszcze ideał ale nie przesadzajmy z wymaganiami. Ewidentnie transmiter użyty w SE jest mocniejszy od tego używanego w Nokii ponieważ grupa sąsiadów mogła cieszyć się moją muzyką w radiu. Oczywiście u niektórych wchodziły lekkie szmery oraz zakłócenia. Kolejnym testem był wyjazd na granice Słowacką i właśnie tam uruchomiliśmy nasze transmitery. Wybraliśmy stację która była słyszana ale bardzo nie wyraźnie. Oba telefonu ustawiliśmy na danej częstotliwości i w tym wypadku udało nam się zagłuszyć Słowacką stacje. Jakość pozostała taka sama jak napisałem powyżej. Podsumuje to w sposób następujący. Jeżeli komuś marzy się aby założyć własną stacje lub zagłuszyć obecną może o tym szybko zapomnieć jeżeli chce zrobić to telefonem komórkowym. Transmitery które są teraz dokładane do nich są zbyt słabe. Dla tych których zastanawia po co one w takim razie zostały stworzone również mam odpowiedź. Kiedy np. jedziemy gdziekolwiek w podróż już nie musimy nagrywać specjalnych płyt lub kaset, bo wystarczy ulubioną muzykę wrzucić na swój telefon komórkowy włączyć transmisje i słuchać. Pod warunkiem że telefon danego kierowcy jest wzbogacony o taką funkcje. Dla innych może to być po prostu zwykły gadżet dla szpanu. Uwaga co do zagłuszania stacji !!! To jest nielegalne i wiąże się z konsekwencjami prawnymi !!! P.S. aktualnie jestem posiadaczem iPhone który napakowany jest po zęby gadżetami, a jednak transmitera brak …

Autor: Artur Lisicki

  • http://www.tyflopodcast.net Midzi

    Nie tylko zagłuszanie jest nielegalne, nielegalne jest również nadawanie, nawet i na pustej częstotliwości, powyżej jakiejś malutkiej mocy. Przypuszczam, że właśnie to jest powodem tak małych mocy tych transmiterów.

  • http://www.benedykt.net Arkadiusz Benedykt

    maksymalna dopuszczalna moc to jeśli dobrze pamiętam to 20 mW E.R.P czyli mocy wypromieniowanej i pod warunkiem, że nadajnik posiada homologację. Tak stanowi prawo (te 20mW trzeba potwierdzić)

  • zbyszek

    A na jaką cholerę zagłuszać jakąś stację? Wydziwiają ci testerzy…