Przepisy szczególne dotyczące używania drabin.

Humor 8 Comments »

4.2.1. Drabiny muszą być tak ustawione, aby zapewnić ich stabilność w trakcie używania. Przenośne drabiny muszą opierać się na stabilnym, mocnym, posiadającym odpowiednie wymiary, nieruchomym podłożu, tak, aby szczeble pozostawały w pozycji poziomej. Drabiny zawieszane muszą być zaczepione w bezpieczny sposób i, z wyjątkiem drabin linowych tak, aby zapobiec ich przemieszczaniu lub bujaniu.

 

4.2.2. Nóżki przenośnych drabin muszą być zabezpieczone przed przesuwaniem się w trakcie używania poprzez zabezpieczenie ramiaków pionowych na końcu lub blisko górnego lub dolnego końca, za pomocą urządzenia przeciwpoślizgowego lub poprzez każde inne ustawienia o równoważnej skuteczności. Drabiny używane jako środki dostępu muszą być dostatecznie długie tak, aby wystarczająco wystawały ponad platformę dostępu chyba, że zostały przyjęte inne środki zapewniające mocne uchwycenie poręczy. Drabiny łączone i drabiny rozkładane muszą być używane w taki sposób, aby zapobiec przesuwaniu się ich różnych części względem siebie. Drabiny przenośne muszą być zabezpieczone przed przesuwaniem, zanim zostaną wykorzystane.

 

4.2.3. Drabiny muszą być używane w taki sposób, żeby w każdym czasie zapewniona była możliwość bezpiecznego uchwycenia poręczy lub bezpiecznego wsparcia dla pracowników. W szczególności, jeśli ładunek ma zostać ręcznie przeniesiony na drabinie, nie może on przeszkadzać w bezpiecznym trzymaniu się poręczy.

 

Źródło: DYREKTYWA 2001/45/WE PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY

Google wykupiło licencję na iPhone-a – sprawa wyjaśniona

Pozostałe 1 Comment »

W notatce z 19 listopada (Google wykupiło licencję na iPhone-a ) pisałem o przejęciu iPhone-a przez Googla. Oczywiście było to drobne przejęzyczenie źródła i mam nadzieję, że nikt się nie dał nabrać. Tymczasem Onet opublikował tą samą wiadomość (tutaj). Tym razem, już prawidłowo. „Nowa wersja aplikacji Google’a dla iPhone’a obsługuje głosowe przeszukiwanie Internetu”. Ciekawe, jak bardzo zmienia się znaczenie gdy zmienimy tylko jeden czy dwa wyrazy. Wniosek – trzeba bacznie uważać co się pisze co też postaram się czynić. Przy okazji, film pokazujący nową funkcję zamieszczam poniżej – warto obejrzeć.

 

Google wykupiło licencję na iPhone-a !(???????)

Humor 3 Comments »

 

Kilka dni temu było bardzo głośno o nowej funkcjonalności gmaila, mianowicie o zabezpieczeniu przed wysyłaniem maili niechcianych. Usługa polega na tym, że w pewnych zdefiniowanych (przez użytkownika) godzinach, skrzynka zadaje kilka matematycznych zadań przed wysłaniem maila. Jeśli odpowiedzi są prawidłowe – co ma oznaczać, trzeźwy sposób myślenia użytkownika – mail zostanie wysłany. Jak dzisiaj rano zauważyłem – i pewnie kilku innych czytelników hacking.pl wysyłanie wiadomości w nocy trzeba zminimalizować maksymalnie :-)

„Google rozszerzyło możliwości swojego telefonu iPhone dodając do niego nowa funkcjonalność – głosowe wyszukiwanie Google.

Teraz zamiast wpisywania zapytania typu „gdzie jest najbliższa pizzeria”, wystarczy wypowiedzieć je do iPhone’a, a następnie oczekiwać na wyświetlenie odpowiedzi.”

Powyższy cytat pochodzi ze strony http://hacking.pl/pl/news-15135-Gadanie_do_wyszukiwarki.html – wg. powyższego google-owy telefon od teraz nazywa się iPhone :) – data wysłania wiadomości to 2008-11-18 00:13:57. Postaram się o tym pamiętać i ewentualne nocne wiadomości poddawać podwójnej kontroli.

Bądź kreatywny, osiągniesz wszystko

Humor 2 Comments »

Kreatywność to bardzo potężne narzędzie, które potrafi otworzyć wiele drzwi.

 

<kasik> To ty nie wiesz, co Olka odwaliła ostatnio
<kasik> Mieli w domu problemy z psem, bo Mika dostała cieczki i coś jej odwaliło.
<kasik> Za każdym razem, jak zostawała sama w domu to strasznie głośno wyła, i już nawet straz miejska u nich była, bo sąsiedzi się skarżyli.
<kasik> no to olka razem z rodzicami ustawiali sobie plan tak, zeby psa nigdy nie zostawiac samego.
<kasik> ale raz sie zdarzyło tak, że Olka musiała jechać na uczelnię, a była sama z psem
<kasik> nie miała wyjścia, no to zabrała Mikę i pojechała z nią
<kasik> wchodzi do budynku, jak gdyby nigdy nic, ale portierka ją zatrzymała i mówi:”z psami nie wolno”.
<kasik> Olka już wkurzona, bo nie dość, ze sie spóźniła, przez całe miasto ciągneła psa za sobą, a to wiesz, tłusty, stary jamnik
<kasik> no to pyta się „a z jedzeniem można?”
<kasik> portierka zdumiona, że tak, owszem.
<kasik> Olka wyszła, pobiegła do Lewiatana, kupiła bagietkę, przekroiła ją na pół i przywiązała do Miki
<kasik> po czym z poważną miną wróciła na uczelnie i stwierdziła, ze idzie z hot dogiem.
<kasik> portierka dostała takiego ataku śmiechu, że aż ją wpusciła.

 

Źródło: bash

Parodia MacBook Air w wydaniu Lenovo

Pozostałe 1 Comment »

Reklama MacBook Air narobiła sporo szumu. Dodatkowo sam Apple ma tyle samo zagorzałych fanów co wrogów więc nie dziwi fakt, że w sieci pojawił się istny wysyp parodii ich reklam. Tym razem Lenovo zapragnęło zaprzęgnąć dorobek Apple-a na swoje potrzeby. Efekt? Poniżej :)

WP Theme & Icons by N.Design Studio
Entries RSS Comments RSS Zaloguj się