Nie… nie porzuciłem bloga

Pozostałe No Comments »

Ostatni wpis ma już sporo ponad miesiąc. Nie jest to jednak spowodowane tym, że porzuciłem pisanie bloga a raczej tym, że ostatnio skróceniu uległa doba. W czasie tej pozornej stagnacji blog zmienił hosting i wraz z kilkoma innymi projektami wesoło hula na nowszym, lepszym, szybszym (etc) serwerze. Mam nadzieję, że po przewaleniu się kilku spraw wreszcie będę mógł wrócić do bardziej regularnego pisania.

Problem stagnacji najwyraźniej nie dotyczy tylko mnie. Michał również o tym pisze. Co więcej, blogów, które po początkowej regularności w publikacji postów zaczynają publikować coraz rzadziej jest wiele – o wiele za wiele. Jak temu przeciwdziałać? Chyba najłatwiej to narzucić sobie plan np. miesięczny, coś a’la plan publikacji gdzie rozpiszemy wcześniej jakie tematy chcemy poruszyć oraz co ważniejsze, kiedy taki artykuł ma się pojawić. Potem pozostaje jedynie przestrzegać terminów. Taki plan ma tą zaletę, że wiadomości przypadkowe/pod wpływem impulsu (niepotrzebne skreślić) mogą się pojawiać w dowolnym czasie ale nawet jeśli nie będą się pojawiać to i tak czytelnicy regularnie dostają porcję tekstu do czytania. Co więcej, taki plan ułatwi przeciwdziałanie prokrastynacji, która jakiś czas temu przeleciała przez polską blogosferę.

Aby ten post nie był jedynie pustym usprawiedliwieniem to zamieszczam (trochę post factum ale jednak) link do tapet na ten miesiąc wydanych przez smashingmagazine.

http://www.smashingmagazine.com/2008/10/31/desktop-wallpaper-calendar-november-2008/

WP Theme & Icons by N.Design Studio
Entries RSS Comments RSS Zaloguj się