Dzisiaj dodałem do komputera nowy dysk…. I co na to mój Windows Home Serwer? Od razu zareagował proponując podpięcie dysku do backupu. 
Super pomyślałem, nie trzeba pamiętać aby wpisać dysk na listę backupów. WHS samo przypomniało się. W moim wypadku dysk nie wylądował na liście do backupu ponieważ jest to dysk w obudowie, który służy jako (30GB) pendrive – w krótce opiszę jak przygotować takie coś wraz z pakietem podręcznego oprogramowania. Dysk zawsze jest w plecaku więc nie ma sensu
wpinać go do listy backupów bo najczęściej w nocy (czyli wtedy kiedy WHS robi kopie zapasowe) nie jest podpięty do komputera. Jeśli jednak zdecydujemy się na tworzenie kopii zapasowych wystarczy zalogować się do konsoli a następnie dla wybranego komputera odpowiednio skonfigurować tworzenie kopii zapasowych.
Uruchomiony zostanie konfigurator (wizzard) który ułatwi nam pracę.

Po chwili wystarczy wybrać, dla których dysków chcemy stworzyć kopie zapasowe:

Po dokonaniu wyboru, możemy również zdefiniować katalogi których nie chcemy backupować:

Znowu okazało się, że wszystko przebiega prosto i bezproblemowo czyli tak jak powinno być jeśli produkt kierowany jest do użytkownika domowego, który przecież nie musi od razu robić doktoratu z obsługi systemu.
Technorati Tags: Polskie, Microsoft, Windows Home Server, konfiguracja, dodawanie dysków
|
Uważasz, że artykuł jest ciekawy? Podziel się z innymi! |
Wykop
Gwar
Linkr
Del.icio.us
Digg
, która ostrzegała mnie przed błędami krytycznymi sieci domowej (”Network health is critical”). Sprawa wydaje się poważna, ale tak naprawdę to tylko produkt chciał się aktywować. Z jednej strony takie podejście wprowadza użytkownika w błąd co nie jest zbyt miłe, z drugiej bardzo przydatne ponieważ, użytkownicy nie chcąc widzieć czerwonej ikony, zaktywują WHS, włączą update-y itd.





przywitał mnie rano Windows Home Server. Ponieważ z siecią nie powinno być problemów, moje zdziwienie było tym większe. Zatem aby sprawdzić o co chodzi zalogowałem się do konsoli WHS i co widzę….













Najnowsze komentarze