Microsoft Certified Technology Specialist, Connected Home Integrator

Z wielką przyjemnością przeczytałem niedawno emaila iż pozytywnie przeszedłem egzamin 70-625 i dzięki temu zdobyłem tytuł MCTS – Connected Home Integrator. Zakres wiedzy potrzebny do zdania tego egzaminu obejmuje: Instalacja/upgrade Windows Vista, Windows Media Center, Windows Home Server, Windows Media Extenders, Xbox 360, trochę problematyki sieciowej (połączenia, problemy z połączeniem, pingi etc. raczej nic trudnego), zdalny pulpit, zdalny dostęp do Home Server-a, WiFi, backupy (WHS) Czyli generalnie wszystko co może być przydatne podczas konfigurowania domowej sieci.

Generalnie, jeśli złożyłeś klika sieci komputerowych, masz w miarę dobre rozeznanie w Windows Vista, Media Center oraz Home Server, egzamin ten nie powinien być problemem. Powodzenia podczas zdawania egzaminu.

Nowy dysk w komputerze, co na to Windows Home Serwer

Dzisiaj dodałem do komputera nowy dysk…. I co na to mój Windows Home Serwer? Od razu zareagował proponując podpięcie dysku do backupu.

Super pomyślałem, nie trzeba pamiętać aby wpisać dysk na listę backupów. WHS samo przypomniało się. W moim wypadku dysk nie wylądował na liście do backupu ponieważ jest to dysk w obudowie, który służy jako (30GB) pendrive – w krótce opiszę jak przygotować takie coś wraz z pakietem podręcznego oprogramowania. Dysk zawsze jest w plecaku więc nie ma sensu wpinać go do listy backupów bo najczęściej w nocy (czyli wtedy kiedy WHS robi kopie zapasowe) nie jest podpięty do komputera. Jeśli jednak zdecydujemy się na tworzenie kopii zapasowych wystarczy zalogować się do konsoli a następnie dla wybranego komputera odpowiednio skonfigurować tworzenie kopii zapasowych.

Uruchomiony zostanie konfigurator (wizzard) który ułatwi nam pracę.

Po chwili wystarczy wybrać, dla których dysków chcemy stworzyć kopie zapasowe:

Po dokonaniu wyboru, możemy również zdefiniować katalogi których nie chcemy backupować:

Znowu okazało się, że wszystko przebiega prosto i bezproblemowo czyli tak jak powinno być jeśli produkt kierowany jest do użytkownika domowego, który przecież nie musi od razu robić doktoratu z obsługi systemu.

[tags]Polskie,Microsoft, Windows Home Server,konfiguracja, dodawanie dysków[/tags]

[PL] Windows Home Server vs. Linux

Microsoftowy Windows Home Server (WHS) powoli zdobywa rynki. Ciągle jeszcze ekspansja jest słabo widoczna, a w przypadku Polski praktycznie pomijalna, to jednak nie zmienia faktu, że niektórzy użytkownicy od dawna czekali na tego typu produkt. Nie mówię tutaj o zaawansowanych użytkownikach komputerów, którzy funkcjonalność jaką oferuje WHS spokojnie mogą sami zestawić przy pomocy odrobiny dobrych chęci. Zresztą, od dawna pojawiają się artykuły, jak przygotować serwer na użytek domowy. Do wykonania własnego Windows Home Server-a potrzebne będą: Linux, stary sprzęt, trochę wolnego czasu. To oczywiście tylko jeden z wielu linków na jakie można trafić w sieci. Autor chyba jedank nie do końca rozumie ideę WHS albo nie używał go. Windows Home Server ma za zadanie przedewszystkim dbać o backup naszych domowych komputerow – w dodatku bez potrzeby konfiguracji. Celem Microsoftu było stworzenie takiego produktu, który będzie za nas pamiętał o backupach kopiach zapasowych oraz będzie miał oko na naszą sieć. Nie każdy chce biegać po domu i ustawiać wszystkie komputery (wprawdzie nie jest to dużo ale 2 desktopy i jeden laptop to już 3x więcej mozolnej pracy) co więcej, nie każdem wie jakie mechanizmy dostarcza jego własny system operacyjny (bo zarówno Linux jak i Windows od dawna zawierają narzędzia do wykonywania automatycznych kopii). Odnosze wrażenie, że WHS ma spełniać rolę niewidzialnego strażnika, który w razie potrzeby wychodzi z szafy z backupem naszego komputera dzień przed awarią. To strażnik, który nie wymaga od nas nakładu czasu ponad minimalne minimum, aaaaa……… oprócz tego pozwala nam na udostępnianie plików między domowymi komputerami, współdzielenie drukarki, udostępnia nam zasoby domowe z dowolnego miejsca na świecie, a dzięki rosnącej masie wtyczek może robić wiele wiele więcej. Oczywiście, to wszystko można mieć za darmo przy pomocy linuxa i własnej pracy ale czasem trzeba się zastanowić czy nie lepiej zainwestować swój drogocenny czas w coś lepszego niż grzebanie w plikach konfiguracyjnych. W kuchni, gdy trzeba, używamy noża, ale do niektórych czynności używamy robota kuchennego – nie dlatego, że nie możemy tego zrobić nożem, ale dlatego, że chcemy skończyć daną czynność przed zachodem słońca,

[PL] Windows Home Server – aktywacja

 

Od kilku dni Windows Home Server straszył mnie czerwoną ikonką , która ostrzegała mnie przed błędami krytycznymi sieci domowej („Network health is critical”). Sprawa wydaje się poważna, ale tak naprawdę to tylko produkt chciał się aktywować. Z jednej strony takie podejście wprowadza użytkownika w błąd co nie jest zbyt miłe, z drugiej bardzo przydatne ponieważ, użytkownicy nie chcąc widzieć czerwonej ikony, zaktywują WHS, włączą update-y itd.

Ale do rzeczy….. Nadszedł czas aktywowania mojego WHS-a. Po zalogowaniu do konsoli, pojawiło się standardowe okienko aktywacji Windowsa

Next, next i produkt aktywowany. Łatwo i przyjemnie, a jakże Continue Reading…

[PL] WHS – dzień n+1

Jest jedna, bardzo ważna sprawa, o której nie napisałem, a o której należy wspomnieć. Mianowicie Windows Home Server Connector. Instalacja samego Windows Home Serwera jakkolwiek przechodzi łatwo i bezboleśnie, sama w sobie nie wnosi nić do naszej sieci domowej. Należy zainstalować „connectory” na komputerach, które chcemy aby były chronione przez WHS.

Instalacja przebiega łatwiej niż w przypadku instalacji samego serwera. Wystarczy uruchomić na komputerze setup

Który sam załatwi wszystko za nas. Jedyna interakcja z użytkownikiem występuje w momencie dodawania komputera do WHS-a

Należy podać hasło.


Komputer sam zarejestruje ten komputer w WHS i skonfiguruje backupy kopie zapasowe. Na tym kończy się podnoszenie naszej domowej sieci na wyższy poziom.

Po zalogowaniu do konsoli, nowo dodany komputer pojawi się na liście tak jak poniżej.

Widzimy komputer, opis, system operacyjny oraz status backupu kopii zapasowej (tutaj widać, że jeszcze takowa się nie wykonała).

W tym miejscu należy chyba nadmienić, że głównym zadaniem Windows Home Server jest wykonywanie kopii bezpieczeństwa komputerów domowych (w standardowej konfiguracji – prosto z pudełka – WHS przechowywuje kopie z 3 ostatnich dni, 3 ostatnich tygodni i 3 ostatnich miesięcy). Dodatkowo umożliwia stworzenie wspólnej lokalizacji do przechowywania wszystkich rodzinnych zdjęć/filmów/muzyki/fotografii etc. Oczywiście architektura pozwala na dołączanie pluginów dodatków które dość mocno rozszerzają możliwości (np. jest dodatek umożliwiający stworzenie czegoś na kształt domowego systemu archiwizacji dokumentów – sprawdźcie ceny takich rozwiązań komercyjnych he he 🙂 ). Dzięki niemu nie musimy się już martwić że stracimy dane bo padł dysk w komputerze. Sądzę, że jeśli tylko ceny (na nasz kraj) nie będą zabójcze, to może to być produkt, który na stałe zagości w naszych domowych sieciach – szczególnie, że coraz więcej domostw posiada więcej niż jeden komputer.

[tags]Polish posts,Microsoft, Windows Home Server[/tags]